I don't know how I got here
I knew it wouldn't be easy
But your faith in me was s clear
It didn't metter how many times I got knocked on the floor
But you knew one day I would be standing tall
Just look at me now *
Otworzyłam w oczy wpatrując się w sufit , z trudnością usiadłam na łóżku .Postawiłam stopy na zimnej podłodze na co lekko się skrzywiłam było zimno
Rozciągnęłam ręce do lekko ziewając
Chwyciłam szlafrok który zwisał na poręczy łóżka owinęłam się nim i podeszłam do szafy wyciągnęłam Czarne spodnie z wysokim stanem do tego miętowy lekki sweterek i skórzaną czarna kurtkę z zestawem ciuchów ruszyłam do łazienki
Ciepły prysznic mnie orzeźwił wykonałam codzienne poranne czynności , ubrałam się , wykonałam mój codzienny make-up składający się z podkładu korektora pudru różu maskary i lekko różowej szminki
włosy zostawiłam rozpuszczone chwyciłam plecak i zeszłam na dół
-Cześć królewno wstałaś już
-yhy hej mamo
-śniadanie na stole Julia już je
-idziesz już do pracy?
- tak papa dziewczynki , Alex odwieź ją a ty mała po szkole idziesz na noc do Nory tak?
-Tak mamuś papa
Chwile później słyszałam na podjeździe odjeżdżające auto mamy
z Julia jadłam tosty i piłam herbatę.
Julia opowiadała mi o szkole a ja ją słuchałam jednym
m uchem
Julia ma 12 lat jest w 1 gimnazjum
Ja jak zdarzyliście zauważyć mam na imię Alex
Co by tu dodać jestem w 2 klasie liceum ,do Londynu przeprowadziliśmy się tu dwa lata temu wtedy gdy rodzice się rozwiedli.
Mama urodziła się tu w Anglii ,tata jest Polakiem przyjechał tu na studia no i się zakochali i wg love story rodziców fuj
Takk czy inaczej rozwiedli się ,mieszkam z mamą i siostrą i jej nowym chłopakiem .... mama jest architektką jej nowy chłopak Tom jest policjantem ciekawa rodzinka prawda?
Mój tata jest prawnikiem mieszka w Polsce we Wrocławiu
-Możemy jechać?
-yhyyyy
Wzięłam plecak z pustego siedzenia na nogi włożyłam moje trampki zarzuciłam na siebie jeszcze czarny płaszcz i gruby szal w czerwoną kratę
Weszłam z Julią do auta dostałam od taty na 16ste urodziny AudiR8
Odpaliłam silnik i ruszyłam w kierunku szkoły Juli
Włączyłam radio akurat leciała piosenka I see fire
pod śpiewałyśmy refren
Potem ruszyłam w kierunku mojej szkoły ,na dziedzińcu jak zwykle czekał na mnie Miles
-Cześć parówko
- Hej pulpet
Miles to mój najlepszy przyjaciel od 2 lat , jest dla mnie jak starszy brat ''zaopiekował''się mną dwa lata temu , gra w drużynie footbolowej
-Idziemy na Angola bo ta baba znowu będzie się czepiać ,że się spóźnimy
-PÓŁ TORA MINUTY
-Tez miło panią widzieć odpowiedział za mnie mój towarzysz
-NA MIEJSCA
Miles tyko uśmiechnął się i przepuścił mnie ręką , usiedliśmy na swoich miejscach obok jego kumpli z drużyny ich wytapetowanych lal , kiedyś bóg honor ojczyzna dziś swag yolo chińszczyzna , smutne ale prawdziwe
****
3 minuty do ostatniego dzwonka w tym tygodniu i weekend , rozglądnęłam się po klasie nikt nie słuchał pani Brookes która omawiała 2 wojnę światową
Nareszcie upragniony dźwięk wszyscy zerwali się z krzeseł ,i wylecieli z klasy jako ,że jest początek maja jest coraz cieplej .
Przecisnęłam się jakimś cudem do szafki z której wyjęłam moją czarno skórzaną kurtkę
Ruszyłam w kierunku mojego auta przy którym czekał na mnie Miles, często jeździmy razem do szkoły lub wracamy mieszkamy kilka domów od siebie więc czemu nie
-Alex idziemy dziś na domówkę do Max'a
-Miiileeeeeeessssssss jest piątek a za tydzień test z matmy
-Od nauki jest niedziela , nie bądź lamą
-ehhh -uśmiechnął się zwycięsko wiedział , że pójdę choć wiem jak to będzie wyglądać masę spoconych nachlanych nastolatków obmacujących się w kątach
Reszta drogi mięła nam na śpiewaniu piosenek z marnym efektem ponieważ oboje nie mieliśmy talentu do śpiewania
Stanęłam bliżej chodnika by nie potrąciło go żadne auto
-Będę po ciebie o 8 pączku włóż szpilki -szybko cmoknął mnie w policzek by nie spotkać się z odmową
-Pod nosem powiedziałam parę przekleństw w jego stronę.
Zaparkowałam auto do garażu i weszłam do domu.
Pusto. Nikogo nie było Julia u koleżanki robią jakiś projekt ale tak serio tylko nockę chciały se zrobić , mama i Tom w pracy wrócą późno
Rzuciłam plecak w kąt podeszłam do lodówki wyciągnęłam piersi z kurczaka i
Pod smażyłam zamrożone warzywa z kurczakiem ugotowałam ryz i sos z torebki
mniammmm
wzięłam talerz i włączyłam telewizor
leciały akurat powtórki pamiętników wampirów
jak zwykle położyłam gdzieś pilot i nie wiedziałam gdzie jest
''Wiadomości
Dzisiejszy temat: nielegalne handlowanie bronią
Szybko przełączyłam program akurat leciały powtórki serialu iCarly Spojrzałam na zegarek 18; czas się szykować
Weszłam pod prysznic umyłam włosy awokadowym szamponem,ciało umyłam mandarynowym żelem
wyszłam po 15 spot prysznica i owinęłam się białym puchatym ręcznikiem podeszłam do szafy i wyciągnęłam świeżą czarną bieliznę ubrałam ja i założyłam szlafrok rozczesałam a następnie wysuszyłam włosy lekko je polokowałam i zabrałam się do malowania podkład, korektor,róż,kreski,maskara, różowa szminka.
Ubrałam czarne rurki z lekko podwyższonym stanem,lity,bordowy crop top i z na dole frędzelkami i skórzaną kurtkę do tego listonoszkę z chusteczkami pieniędzmi telefonem i dokumentami
paznokcie pomalowałam na biały i byłam gotowa zeszłam na dół i akurat usłyszałam dźwięk silnika zamknęłam dom i ruszyłam w stronę auta przyjaciela
-Cześć...
***************
Było tak jak mówiłam,dom głośna muzyka,napici nastolatkowie , całowanie się po kątach
Na początku było ok, siedziałam z kolegami Milesa piliśmy piwo śmialiśmy się i graliśmy na konsoli w salonie Max'a
Schody zaczeły robić się po 22 gdy chłopaki poszli tańczyć a mi się nie chciało i nie mogłam znaleść Milesa
Zostałam sama i to jeszcze telefon mi padł .Super.
-Cześć maleńka zatańczysz ?
-Nie spadaj
-uuu ostra lubię takie może jednak?
-nie zostaw mnie
Wyrwałam się jakimś cudem i wydostałam na zewnątrz nie widziałam nikogo znajomego.
No Alex zostałaś sama
Co mi szkodzi ? Gorzej być nie może muszę sama spróbować dojść do domu.
Szłam chyba wieczność nogi mnie nie bolały bardziej się bałam był maj, musiało być już późno bo jest ciemno , no i NIE WIEDZIAŁAM GDZIE JESTEM
weszłam w jakąś uliczkę byłam kiedyś tu z Milesem i Mattem przypominam sobie jeździliśmy na rowerach a to był skrót bo musieliśmy wracać jak najszybciej i i jeżeli dobrze pamiętam za kilka minut będzie Starbucks
Szłam a drogę oświetlały latarnie
Nagle usłyszałam kroki za mną więc lekko się obróciłam i zobaczyłam zakapturzoną postać sylwetka miał potężną - chłopak przestraszyłam się ,przyśpieszyłam kroku już był zakręt prawie jeszcze moment i nagle poczułam jak ktoś łapie mnie za ramie i przyciąga do siebie zrobiłam głęboki wdech nabierałam powietrza do płuc ze strachu, popatrzyłam się na niego wpatrywały się we mnie dwie pewne siebie niebieskie tęczówki
To ja tamtego wieczoru poznałam go .Gdyby ktoś wcześniej powiedział ,że moje życie tak się zmieni nie uwierzyła bym a jednak to ja natknęłam się na tej ciemnej uliczce Harry'ego Stylesa...
Pierwsze koty za płoty czy tylko ja nie lubię tak edytować rozdziałów ?
Komentujcieee
